 |
Historia
Szanowni Państwo!
Firma ULM Poland została założona stosunkowo niedawno –bo w 2001 r. i działa w oparciu o wpis do ewidencji gospodarczej. Jednak geneza powstania firmy sięga znacznie dalej w przeszłość.
Wszystko zaczęło się na początku ubiegłego wieku.
Koniec XIX i początek XX w. to okres intensywnego rozwoju okręgu Łódzkiego. Sytuacja tego okręgu zmieniła się diametralnie w trzeciej dekadzie XIX wieku, kiedy to rząd Królestwa Polskiego podjął intensywne działania zmierzające do industrializacji kraju. Osiedlającym się tu rzemieślnikom gwarantowano daleko idące ulgi, przywileje i pomoc finansową. Nowoprzybyli do Łodzi ludzie, mający zapewnić wysokokwalifikowaną siłę roboczą, pochodzili przede wszystkim z Czech, Saksonii, Brandenburgii, a także z Anglii i Francji. Wśród nich byli także moi przodkowie. Tak powszechne i głębokie zmiany ekonomiczno-społeczne spowodowały, iż niewielka osada rolnicza w ciągu kilkunastu lat zmieniła się w duży ośrodek fabryczny branży włókienniczej, który pozostawał jednym z najważniejszych tego typu ośrodków w Europie prawie do końca XX w. Był to okres kiedy swoje niebotyczne włókiennicze potęgi budowali tu Karol Scheibler, Izrael Poznański, Ludwik Geyer czy w Pabianicach Krusche i Ender. To o tych czasach i tym miejscu powstał kultowy film Andrzeja Wajdy „Ziemia obiecana”. Rzeczywiście dla wielu osób była to „ziemia obiecana”. W tym właśnie okresie, w Pabianicach, swoją fabrykę włókienniczą wybudował mój dziad –Zygmunt.
 Zygmunt Ulman z rodziną na tle fragmentu budowanej fabryki.
Była ona zlokalizowana dokładnie przy tej samej drodze (prowadzącej z Łodzi do Sieradza) przy której mieści się teraz nasza firma.
Firma mojego dziadka prosperowała do drugiej wojny. Po drugiej wojnie, jak wiele tego typu firm włókienniczych, została znacjonalizowana, a potem rozebrana. Dziś na jej miejscu stoi dom spokojnej starości.
Po drugiej wojnie światowej, w mojej rodzinie nastąpiła przerwa w prywatnej działalności. Jednak w tym okresie, ojciec dużą część swojej pracy zawodowej związał z jednym z największych zakładów bawełnianych w Polsce produkującym właśnie tkaniny pościelowe i pościel. Firma wtedy zatrudniała kilka tysięcy pracowników i produkowała miliony metrów tkanin miesięcznie (głównie na eksport).
Niedługo po skończeniu studiów również ja podjąłem pracę w tym zakładzie przechodząc wszystkie etapy zawodowej kariery od kierownika działu sprzedaży krajowej, szefa marketingu po kierownika marketingu i departamentu konfekcji. Byłem odpowiedzialny za sprzedaż krajową jak i eksportową, wybór wzorów oraz akcje promocyjne. Już wtedy zetknąłem się z bardzo wymagającymi rynkami, a nasze komplety były eksportowane do takich klientów jak szwedzka Ikea, niemieckie Quelle czy Otto.
Wtedy też poznałem ludzi, którzy na temat branży tekstylnej wiedzieli niemal wszystko. Z niektórymi z nich mam przyjemność współpracować dzisiaj i to między innymi dzięki nim zawdzięczamy sukces naszej firmy. Filozofia podejścia naszej firmy do biznesu jest zawarta także w architekturze naszego budynku biurowego–na bazie dawnej fabryki włókienniczej wyrasta nowoczesna firma.
Zdobyte doświadczenia jak i tradycja rodzinna zobowiązują. Zobowiązują do pokory, rzetelności i uczciwości w biznesie. Te wartości są dla nas fundamentem istnienia firmy. Z naszej strony zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby kiedyś, ktoś do tej historii mógł dopisać ciąg dalszy.
Pozdrawiam, Jacek Ulman
ULM Poland -zima2006 
ULM Poland -jesień 2007 |
 |
Aktualności
Firma cały czas jest rozbudowywana. W chwili obecnej jesteśmy w fazie uruchamiania własnej wykańczalni...
|
|
Nadzór na całym wzornictwem i kolorystyką trzyma włoska projektantka p. Magdalena Amoruso.
|
|
Wszystko zaczęło się na początku ubiegłego wieku.
|
|
|